RSS
czwartek, 22 lipca 2010
Powspominajmy

W Życiu Częstochowskim z 21-22 lipca jest na rozkładówce (środkowych stronach) barwny fotoreportaż z parady i występu pod Megasamem, autorstwa Kuby Wosika, który trochę czasu spędził z nami na warszatatach.

Przygotował: Janusz

13:45, teatrfrompoland
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 lipca 2010
ostatnie słowo

refleksje, uwagi, wspomienia i ...

fot. ol@ ;)

 

 

23:57, teatrfrompoland
Link Dodaj komentarz »
RÓŻNE pUnKtY ZwIdZeNia

nasi wolni obserwatorzy rzeczywistości

23:53, teatrfrompoland
Link Dodaj komentarz »
FINAŁOWE GRANIE

I nastał dzień 18-ty lipca czyli... niedziela!!!

Nasz ostatni dzień warsztatów i ostatni występ na ulicy.

A jak było?

Zobaczcie sami!!!

 

"Pierwszy zakręt..."



"Różne punkty zwidzenia"


"O! jakie to ciekawe!"


"Jeden punkt ;)"

 

"Podglądamy i jesteśmy podgladani!!!"

 

"N a  zielonyświetle"

 

 

"Dobrze obstawione pole gry"

 

 

""Czy ty widzisz to co ja ?!"


"szukamy wibracji!!!"


"W rytmie serca"


"Solóweczka"

 

"Więcej ognia"

 

"Tolerancja"

foto-wizję przygotowała: ola@ :)

23:51, teatrfrompoland
Link Dodaj komentarz »
przystanek - teatr

 

"Letni motyl"

fot.ol@ ;)

22:59, teatrfrompoland
Link Dodaj komentarz »
WIELKIE MALOWANIE ;-)

...przygotowania do finałowego występu.

Charakteryzacja i makijaż sceniczny to okazuje się być niezła frajda ;-)

 

podglądała: ol@ ;)

22:51, teatrfrompoland
Link Dodaj komentarz »

http://www.tvorion.pl/index.php?action=show_news&idNews=6635

 

tv orion o nas :))

00:01, teatrfrompoland
Link Dodaj komentarz »
sobota, 17 lipca 2010
Reakcje

Miasto się dość wyludniło w sobotnie popołudnie przy 40-stopniowym upale. Ale ci, którzy byli, pojawili się przed bramami Alei, żeby zobaczyć, co się dzieje, słysząc paradę.

– Ja myślałam, że to pielgrzymka idzie, ale fajnie to wygląda. Chodź, Piotruś - powiedziała pani z dzieckiem widząca nas na wysokości Domu Frankego (Aleja 14). Maluch nie miał może najwyraźniejszej miny, ale czy kiedyś widział szczudlarzy wyciągających do niego rękę?

 

 

 

 

 

- Jak im się chce tak skakać w taki gorąc? - komentowały dwie panie na przystanku koło Merkurego, skąd można dojechać do Tesco.

- Nielegalna parada jakaś - to powiedziały dwa nastolatki, które poszły już z przystanku i były z nami do końca.

- Fajne to, i jakie zgrabne te dziewuchy - babcia na przystanku dwunastki koło Rarytasu.

- Daj rączkę pani - matka dziewczynki do swej pociechy na Kwadratach, widząc, że ktoś ze szczudlarzy wyciąga rękę. Obserwowały nas obie. Ale dziecko nie bardzo chciało.

- Bo ja wiem? A ze trzydziestka jest takich na "kwadratach", szalejących - kobieta, dość młoda, telefonowała z przystanku tramwajowego. A zaraz potem zrobiła zdjęcie telefonem.

 

 

- Piraci, co nie? - ojciec do dwójki dzieci, obserwujących na "kwadratach" dwóch ziejących ogniem.

- Nawet Mikołaj ich fotografuje - ktoś widzący wśród grupy fotoreporterów Mikołaja Ataniela.

- Może będą rozdawać nam baloniki? - trzy dziewczyny czekające na "kwadratach" na czwartą przyjaciółkę, z kubkami z McDonald's w dłoniach.

- Ja się zastanawiam, jak by Miły zareagował – dwaj mężczyźni, w wieku lat ponad 20, po zobaczeniu sceny z różą.

- Takie bardzo pogodne, takie letnie - o całości, jedna z obserwujących kobiet.

 

 

 

 

Poza tym widać było wyraźne zaciekawienie jeżdżących w swych wozach policji i straży miejskiej, a klaksony, które co jakiś czas się odzywały, świadczyły, że widać nas. Wśród obserwujących można było zobaczyć przez moment plastyka Władysława Ratusińskiego (projektanta tej nowej fontanny w III Alei), a także panią z królikiem na smyczy.

Przygotował: Janusz

fot. ol@ ;)

21:37, teatrfrompoland
Link Dodaj komentarz »
Szczególny dzień

Dla Krzysztofa, który razem z nami jest na warsztatach, wczorajszy dzień był jednym z najważniejszych w życiu. Osiemnastka. Był tort urodzinowy, mnóstwo życzeń i kartka z wpisami całej ekipy. Niech więc i zostanie również ślad na blogu: życzymy mu lat co najmniej stu, by ludzie darzyli go przyjaźnią, a dorosłość niosła jak najwięcej sukcesów i radości.

Przygotował: Janusz

16:27, teatrfrompoland
Link Dodaj komentarz »
Jak szybko ten czas zleciał

Wczorajszy dzień minął na łączeniu w jeden spektakl wszystkich elementów tego, co robiliśmy przez dwa tygodnie. Ustawianie kolejności: kto i co ma robić po której scenie. Pierwsze próby całości.

I pomyśleć, że jeszcze tak niedawno wbijaliśmy w pamięć „Spacerujące”:

Na łące pasą się świecące młode krowy

I muczą gęsto, dojne, od sił i od gorąca

Po ulicy, strojne, chodzą młode kobiety

Grają w chodzie biodrami i mrużą się do słońca.

 

Po obłokach rozkwitających niebios

Stąpają anielice z silnymi skrzydłami.

Patrzą na ludzi dołu i płoną im skrzydła:

Są tacy wielcy, że chyba być muszą bogami.

... Pomyśleć, że niedawno było próbowanie zagrania tego tekstu na trzy sposoby - a już dziś za 10 minut (o 16.30) pełna gotowość. A o 17.00 - parada alejami.

Przygotował: Janusz

16:19, teatrfrompoland
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4